‘Beam me up, Scotty!’ to jedno z najsłynniejszych poleceń w historii kina. Wystarczyło, że kapitan statku kosmicznego „Enterprise” dotknął insygnia na koszuli, by nawiązać kontakt z załogą. Teraz, dzięki staraniom fińskiej firmy wspieranej przez ESA, kolejne urządzenie znane z filmów science fiction wkrótce pojawi się w naszym życiu.
To, co umożliwiło wykorzystanie odzieży do komunikacji, to niedawny wynalazek zwany anteną elastyczną. Urządzenie to można zaprojektować tak, by wyglądało jak zwykła naszywka wszyta w rękaw, kurtkę lub nogawkę spodni. Prace projektowe prowadzi fińska firma Patria Aviation Oy, która uczestniczy w projekcie ESA ‘Textile Antennas’.

Firma wbudowała w swoją tkaninę antenę, która umożliwia komunikację za pośrednictwem systemów satelitarnych Iridium i GPS. Satelity Iridium umożliwiają dwukierunkową komunikację głosową i transmisję danych, natomiast system GPS określa położenie osoby noszącej antenę. System Iridium może również przekazywać informacje o położeniu użytkownika do centrów operacyjnych.
Jednak wybór najbardziej odpowiednich materiałów i zaprojektowanie odzieży w stylu kosmicznym nie było łatwe. Trzeba było wziąć pod uwagę wiele czynników, a następnie je przetestować. Jak bezpieczne i skuteczne było urządzenie elektryczne? Jak dobrze działało, gdy osoba nosząca się poruszała lub schylała? Czy można było je prać i w jakiej temperaturze? Jak należało je zszyć? Czy można było je prasować?
Dokładne testy wykazały, że taka antena rzeczywiście działa. W najbliższym czasie nie będziemy jeszcze teleportować się na statek kosmiczny, ale być może już niedługo strażacy i inni ratownicy będą korzystać z tego elastycznego urządzenia do komunikacji.