Sonda kosmiczna „Mars Express” należąca do ESA przesyła niezwykłe zdjęcia i inne dane od momentu dotarcia do Czerwonej Planety w grudniu 2003 roku. Chociaż Mars jest jej głównym celem, polarna orbita sondy czasami prowadzi ją w pobliże Fobosa, większego z dwóch księżyców tej planety. Podczas ostatniej serii przelotów, trwającej od 16 lutego do 26 marca, sonda Mars Express ustanowi nowy rekord, przelatując 3 marca w odległości zaledwie 50 km od powierzchni Fobosa. Dane zebrane podczas tych bliskich przelotów mogą pomóc w rozwikłaniu niektórych tajemnic związanych z tym intrygującym małym księżycem.

Zdjęcia przesłane przez sondę „Mars Express” i inne statki kosmiczne pokazują, że Fobos to poobijana skała w kształcie ziemniaka o średnicy mniejszej niż 28 km. Porusza się po niemal okrągłej, równikowej orbicie, około 6000 km nad powierzchnią planety. Aby uniknąć zderzenia z Marsem, musi poruszać się po swojej orbicie z bardzo dużą prędkością. Każdy obieg trwa 7 godzin i 39 minut, więc osoba stojąca na powierzchni planety widziałaby, jak Fobos przecina niebo z zachodu na wschód trzy razy dziennie.
Większość naukowców uważa, że ta niewielka skała kosmiczna to asteroida, która zbliżyła się zbytnio do Marsa i została przyciągnięta przez jego grawitację. Bardzo trudno jest jednak wyjaśnić, w jaki sposób Fobos znalazł się na swojej obecnej orbicie. Większość księżyców przechwyconych przez planety porusza się po bardzo eliptycznych (jajowatych) orbitach, daleko od swojej planety. Sonda „Mars Express” może pomóc w rozwiązaniu tej zagadki. Badając sposób, w jaki grawitacja Fobosa oddziałuje na sondę i zmienia jej orbitę, naukowcy dowiedzą się więcej o wnętrzu tego księżyca. Dotychczasowe dane sugerują, że Fobos może być porowatą bryłą skalną, zawierającą wiele pustych przestrzeni.