Podczas rozmowy radiowej między Międzynarodową Stacją Kosmiczną a dziećmi ze szpitala Bambino Gesù w Rzymie jeden z chłopców zadał astronaucie ESA, Lucowi Parmitano, ważne pytanie: co robią astronauci, gdy się zranią lub źle się poczują?
W rzeczywistości żadna karetka nie jest w stanie dotrzeć do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Dlatego tak ważne jest, aby astronauci przed wyruszeniem na ISS zostali przeszkoleni w zakresie podstawowych umiejętności medycznych.
Astronauci spędzają na stacji nawet sześć miesięcy, przeprowadzając eksperymenty naukowe i utrzymując jej pozycję. Muszą być gotowi na każdą sytuację awaryjną. W końcu dzieli ich setki kilometrów od najbliższego szpitala na Ziemi!
Do każdej misji na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) przydzielanych jest co najmniej dwóch oficerów medycznych załogi. Astronauci ci przechodzą szkolenie z zakresu podstawowych procedur medycznych, od zszywania ran… po plombowanie zębów!

Astronauta ESA Alexander Gerst poleci na stację w 2014 roku i przeszedł już szkolenie na stanowisko lekarza załogi. W ramach tego szkolenia został niedawno wysłany do szpitala, aby obserwować rzeczywiste przypadki medyczne.
Ćwiczył na manekinie, który służy do szkolenia anestezjologów szpitalnych. Jest tak realistyczny, że mruga, oddycha i reaguje na zastrzyki!
Po zakończeniu szkolenia teoretycznego Alexander spędził trzy dni w szpitalu. Zapoznał się tam z szerokim zakresem ważnych procedur klinicznych, takich jak monitorowanie parametrów życiowych pacjenta.
Oczywiście zabiegi medyczne w kosmosie przebiegają inaczej. Na przykład unoszące się w powietrzu igły stanowią poważne zagrożenie! Przygotowanie ma ogromne znaczenie, a ESA dba o to, by Alexander był jak najlepiej przygotowany.