Trwają obecnie ostatnie przygotowania do wystrzelenia satelity ESA o nazwie Sentinel-2B. Start zaplanowano na 7 marca; Sentinel-2B zostanie wyniesiony na orbitę przez rakietę Vega z europejskiego kosmodromu w Kourou w Gujanie Francuskiej. Start będzie uważnie obserwowany przez zespoły w centrum kontroli misji ESA w Darmstadt w Niemczech.
Na orbicie znajduje się już bliźniaczy satelita Sentinel-2B, czyli Sentinel-2A. Ich wspólnym zadaniem jest obserwacja większości lądów Ziemi, dużych wysp, jezior oraz wód przybrzeżnych. Pomoże to ludziom ocenić stan zdrowia roślinności, monitorować rozległe obszary leśne, śledzić poziomy zanieczyszczenia oraz nieść pomoc mieszkańcom obszarów dotkniętych klęskami żywiołowymi, takich jak tereny w pobliżu wybuchających wulkanów i niebezpiecznych powodzi.

Zapytany o start, kierownik operacyjny Franco Marchese wyjaśnił: “Około godziny po starcie odbierzemy pierwsze sygnały z satelity, właśnie w momencie, gdy odłączy się on od górnego stopnia rakiety. Następnie satelita rozłoży panele słoneczne i ustawi się w przestrzeni kosmicznej. Dla nas oznacza to początek kluczowej wczesnej fazy orbitalnej, podczas której będziemy pracować przez całą dobę, aby nawiązać dwukierunkowe połączenie danych oraz rozpocząć uruchamianie i weryfikację najważniejszych systemów”.”
Pierwsze trzy dni po wystrzeleniu mają szczególne znaczenie, ponieważ właśnie wtedy kamera satelity Sentinel-2B zostanie przygotowana do wykonywania zdjęć, a sam satelita zostanie poddany testom sprawdzającym jego zdolność do poruszania się w przestrzeni kosmicznej.
Chociaż w przeszłości wysłano już w kosmos inne satelity Sentinel, inżynierowie z ESA nie pozostawiają nic przypadkowi. Od miesięcy przeprowadzają próby przed startem. Wszyscy mamy nadzieję, że start zakończy się sukcesem i że wkrótce wokół Ziemi krążyć będzie kolejny satelita Sentinel!
Ciekawostka: W kwietniu 2014 roku satelita Sentinel-1A musiał ominąć śmieci kosmiczne zaledwie kilka godzin po wystrzeleniu!